Skip to the content
Rutinario

Hiszpania prozaicznie – Slow blog

  • O RUTINARIO
  • KALENDARZ HISZPAŃSKICH ŚWIĄT
  • GRUPA NA FACEBOOKU
  • INSTAGRAM
Menu
  • O RUTINARIO
  • KALENDARZ HISZPAŃSKICH ŚWIĄT
  • GRUPA NA FACEBOOKU
  • INSTAGRAM

Hiszpania w podróży, Smaki Hiszpanii

Frutas de Primavera, czyli jakie owoce sezonowe jeść wiosną w Hiszpanii.

12 kwietnia 2023 Brak komentarzy

Jakie owoce sezonowe jeść w Hiszpanii gdy odwiedzamy ten kraj wiosną? Gdzie w Hiszpanii mamy możliwość zjedzenia owoców prosto od producenta, a nawet prosto z drzewa czy palmy?

Czytaj więcej

Hiszpania w podróży

Dlaczego w Hiszpanii są kraty w oknach?

22 lutego 2023 Jeden komentarz
Kraty w oknach, hiszpański dom

Czy rejas to element kultury czy w Hiszpanii mamy się czego obawiać? Sprawa krat w oknach jest złożona…

Czytaj więcej

Hiszpania w podróży, Hiszpański na języku

Język Angielski w Hiszpanii?

14 stycznia 2023 Brak komentarzy

Kształcąc się w Polsce byłam przekonana, że jeśli opanuję język angielski w stopniu komunikatywnym to poradzę sobie w każdym zakątku globu. Czy po przeprowadzce do Hiszpanii to przekonanie się zmieniło?

Czytaj więcej

Hiszpania w podróży, Smaki Hiszpanii

Delicias de Teruel – przysmak z Teruel

21 marca 2019 Brak komentarzy
Desayuno ibérico - przysmak z Teruel

Chrupka bagieta, zdrowa oliwa z oliwek, pomidor i do tego słynna szynka. Czy taki prosty zestaw może się znudzić? Hiszpanom na pewno nie! Poznajcie przysmak z Teruel.

Czytaj więcej

Hiszpania w podróży

Kiedy Google Maps nie wystarcza – hiszpańska komunikacja

4 marca 2019 Brak komentarzy
Aplikacja Omio - hiszpańska komunikacja

Planowanie połączeń komunikacyjnych na nieznanym terenie może doprowadzić do zawrotu głowy. Podaje kilka stron i aplikacji, które pomogą w przemieszczaniu się po Hiszpanii, kiedy Google Maps twierdzi, że hiszpańska komunikacja nie istnieje.

Czytaj więcej
« Poprzednie 1 2 3 4 … 6 Następne »
ZAPYTAJ NA FACEBOOKU

rutinario.blog

na Instagramie

Wchodzę do Santa Fe już po wszystkim. Ulice są upo Wchodzę do Santa Fe już po wszystkim. Ulice są uporządkowane, kilka osób z drabiną jeszcze składa materiały z fasad. Trafiam dzień po obchodach, kiedy znika to, co na chwilę przywraca tu jeden konkretny moment.

W tym miejscu podpisano #Capitulaciones de Santa Fe, czyli w tym wypadku umowę. Krzysztof Kolumb dostał zgodę i warunki wyprawy od Izabeli I Kastylijskiej i Ferdynanda II Aragońskiego, a kilka miesięcy później wypłynął na zachód. Miasto, które powstało jako obóz wojskowy podczas oblężenia Granady i do dziś zachowało układ dwóch osi przecinających się przy rynku na wzór krzyża.

Każdego 17 kwietnia ta historia wraca w zapętleniu. Sceny na ulicy, stroje, tłum, który zatrzymuje się przy kolejnych punktach. Tego znowu nie widzę.

Idę do cukierni Ysla i siadam przy stoliku. Zamawiam kawę. W witrynie stoją piononos,  ciastka stworzone w tym mieście na cześć i wizerunek papieża Piusa IX. Za szybą ktoś niesie złożoną tkaninę i ulica wraca do codziennego układu.

Wpisuję przypomnienie w kalendarzu na kolejny rok.
Wchodzę do środka i od razu czuję słodki, ciężki z Wchodzę do środka i od razu czuję słodki, ciężki zapach anyżu. Powietrze jest gęstsze niż na ulicy. #Anyż osiada na wszystkim. Na drewnie, na metalu, na szkle. Utrzymuje się w powietrzu.

To miejsce wyrasta z produkcji. W #Rute destylowanie anyżu pojawiło się już w XVII wieku, a w XIX wyraźnie się rozwinęło. W regionie uprawiano anyż zwyczajny, Pimpinella anisum. Rodzinne warsztaty przeradzały się w małe fabryki, z których kilka działa do dziś.

Jestem w Museo del Anís. Miedź jest wszędzie. Aparaty destylacyjne mają miękkie kształty, zaokrąglone brzegi, długie szyje. Nie są wypolerowane pod ekspozycję. Widać ślady pracy, przyciemnienia, drobne wgniecenia. Kolekcja opowiadająca o historii pracy ludzi z tych okolic.

Przechodzę dalej i widzę skalę tej kolekcji. Setki form, od prostych po bardziej rozbudowane. Szkło bywa nierówne, czasem lekko zniekształca światło. Etykiety pełne ozdobnych liter i kolorów. W starszych detale są rozbudowane, w nowszych ograniczone do prostszego układu. Historia nie jest rozpisana na ścianach, tylko rozłożona na półkach i w przestrzeni.

Poza sezonem jest cicho. Słychać kroki, pojedyncze rozmowy. W grudniu podobno okolica tętni życiem, teraz wygląda to inaczej, działa spokojniej. Mi to odpowiada. Wychodzę z likierem do lodów i małymi anyżowymi kulkami, które, jak się okaże w przyszłości, posłużą jako bazie na wielkanocnym mazurku.
En la orilla del Genil, Se escucha hablar a la bri En la orilla del Genil,
Se escucha hablar a la brisa,
y yo la escuché decir:
despacio... no tengas prisa.

/Paco Quintana Ropero/
Schodziłam niżej, poza zwarte zabudowania, i dopie Schodziłam niżej, poza zwarte zabudowania, i dopiero wtedy zaczynał się kontakt z wodą. Z miasta widziałam ją wielokrotnie, lecz zejście prowadziło okrężnie, przez most w stronę lokalnej plaży. Tak [sic!] plaża w środku lądu w Hiszpanii, ale wracając...

Zbiornik powstał w latach 60. na rzece Genil i od początku miał konkretne zadanie. Gromadzi wodę, zasila okoliczne uprawy, reguluje jej poziom w regionie. Jego budowa oznaczała dużą zmianę dla mieszkańców. Zalano dawne zabudowania i pola, a ponad 2 tysiące osób musiało się przenieść. 
Dziś przy intensywnych opadach zbiornik przejmuje nadmiar wody i odciąża tereny zagrożone powodzią, co przy zmianie klimatu w regionie nabiera dodatkowego znaczenia.

W zależności od pory roku jego granice wyglądają inaczej. Linia brzegu przesuwała się. Raz woda podchodzi wyżej, innym razem wyraźnie się cofa. Pomost próbuje nadążyć za tymi zmianami. Bywa przesuwany, raz wyżej, raz niżej, a czasem zostaje na środku szerokiej plaży, w połowie drogi do brzegu.

W lokalnym centrum interpretacyjnym można prześledzić, jak powstał i jak działa dziś #Embalse de Iznájar. To tam trafiłam na tomik lokalnego poety i zabrałam go ze sobą. Obok informacji o zbiorniku pojawiają się informacje o bogactwie tutejszej fauny i flory.

#Iznájar przyciąga jako jedno z białych andaluzyjskich miasteczek, określane lokalnie jako „perla turística de la Subbética”, czyli jedno z ważniejszych i bardziej reprezentacyjnych miejsc regionu Subbética Cordobesa.

Turystyka związana z wodą w Hiszpanii jest prosta. Przy tak długiej linii brzegowej jeziora i sztuczne zbiorniki nie są ani drugą, ani trzecią, ani nawet czwartą opcją. Trafiają tu głównie mieszkańcy okolicy i osoby podróżujące bez konkretnego planu.

Spędziłam na tej plaży trochę czasu. Spokojnie, bez presji sezonu, na przełomie sierpnia i września. Z tomikiem w płóciennej torbie i z myślą, czy kolejne wyjście z wody nie skończy się spotkaniem z, występującym tu licznie, rakiem, przyczepionym do palucha. 
A sam tomik wróci jeszcze na chwilę. Za moment.
Patio de las Comedias odsłania się po kilku stopni Patio de las Comedias odsłania się po kilku stopniach, gdy wychodzę ze ślepej uliczki z Mirador de San Rafael i zaczynam wspinać się w górę. Doniczki wiszą równo na białych ścianach, kolejne stoją na schodach, następne pojawiają się na murkach i parapetach. Obok nich lampy, tabliczki, krzesła, drobne dekoracje. Przedmiotów jest dużo. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się ustawione bez planu.

Patrzę na to z perspektywy osoby wychowanej w Polsce, przyzwyczajonej dziś do gładkich ścian i ograniczonej liczby rzeczy. Minimalizm stał się normą, neutralne kolory porządkują wnętrza. Jednocześnie pamiętam lata 90., kiedy meblościanki wypełniały się porcelaną, kryształami i pamiątkami z każdej możliwej okazji. Patio w Iznájar uruchamia oba te doświadczenia. Jest gęsto, detal pojawia się w każdym miejscu, przestrzeń wydaje się wypełniona po brzegi. 

Jednak tutaj wszystko podporządkowane jest jednemu kolorowi. Niebieskie doniczki, niebieskie balustrady i akcenty powtarzają się konsekwentnie. Ten wybór porządkuje nadmiar. Biel ścian zbiera kompozycję i uspokaja odbiór. Różnorodność przedmiotów mieści się w jednej tonacji. 

Iznájar od lat zdobywa nagrody w andaluzyjskich konkursach na najpiękniej ukwiecone patio i zadbaną przestrzeń publiczną. Widać stałą pielęgnację i regularną pracę. To miejsce nie powstało na jeden sezon. 

Raz w roku schody wypełniają się ludźmi, bo to stąd rozpoczyna się procesja, a patio zmienia się w punkt zbiorowy. Niebieskie doniczki tworzą tło dla ruchu, rozmów i wspólnego wyjścia w stronę kolejnych uliczek. Przestrzeń, która na co dzień służy spacerom, zwiedzaniu i odpoczynkowi, przyjmuje wtedy inną rolę. Estetyka wykorzystana zostaje w rytuale.

Stoję wyżej, przy fontannie. Patio ma w nazwie „comedias”, co sugeruje scenę, lecz życie toczy się tu bez scenariusza. W myślach pojawiają się sylwetki: ktoś przysiada na ławce, ktoś poprawia roślinę, ktoś robi kilka kolejnych kroków, ktoś otwiera puszkę niebieskiej farby i odnawia figurkę kota.
Przerwa na #Walentynki PS. Tak mamy już sezon na Przerwa na #Walentynki

PS. Tak mamy już sezon na truskawki w Hiszpanii ❤️‍🔥
Follow Rutinario

KATEGORIE

  • Hiszpania w podróży
  • Hiszpański na języku
  • Literatura i Hiszpania
  • Parenting w Hiszpanii
  • Polonia w Hiszpanii
  • Rutinario
  • Smaki Hiszpanii
  • Zwiedzanie okolic

LICENCJA

Materiał na stronie pochodzą z osobistej kolekcji autora.
Uszanuj to proszę.

NEWSLETTER RUTINARIO

Zgadzam się na przetwarzanie podanych danych zgodnie z Polityką Prywatności na stronie.

  • O RUTINARIO
  • KALENDARZ HISZPAŃSKICH ŚWIĄT
  • POLITYKA PRYWATNOŚCI
  • ZASADY I WARUNKI

Rutinario

Olsen WordPress Theme by CSSIgniter

Close Menu
    Rutinario
    Zarządzaj zgodami plików cookie
    We use technologies like cookies to store and/or access device information. We do this to improve browsing experience and to show (non-) personalized ads. Consenting to these technologies will allow us to process data such as browsing behavior or unique IDs on this site. Not consenting or withdrawing consent, may adversely affect certain features and functions.
    Funkcjonalne Zawsze aktywne
    Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
    Preferencje
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
    Statystyka
    Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
    Marketing
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
    • Zarządzaj opcjami
    • Zarządzaj serwisami
    • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
    • Przeczytaj więcej o tych celach
    Zobacz preferencje
    • {title}
    • {title}
    • {title}